education 2.0 cool stuff!

Nasi rozmówcy zgodnie przyznają, że internetowe metody nauczania oparte na nieformalnej wymianie wiedzy, poglądów i doświadczeń wykorzystują coraz częściej poza firmami szkoleniowymi także szkoły wyższe oraz nowocześnie zarządzane firmy na świecie. Badania przeprowadzone w czerwcu 2009 roku przez firmę Bersin & Associates na grupie prawie 800 menedżerów wskazują, iż ponad 2/3 respondentów określa nieformalne metody szkoleniowe jako najbardziej wartościowe. Jednocześnie badanie to pokazuje, że tylko niecała 1/3 nakładów przeznaczana jest w firmach na tę formę rozwoju pracowników. Pracodawcy nie do końca wiedzą jeszcze, jak wykorzystać to narzędzie w bezpiecznym zarządzaniu swoimi kadrami. Nieformalne szkolenia niosą ze sobą m.in. pytania o wiarygodność źródeł pozyskiwanej wiedzy i jej zakres.

Przeniesienie odpowiedzialności za przekazywaną wiedzę z uczącego na uczącego się jest jednak nieuniknione. Przy takim rozwoju narzędzi komunikacyjnych, jaki mamy obecnie, pracodawcy nie są w stanie już kontrolować procesu samokształcenia pracowników, chociaż takie próby monitoringu są w niektórych firmach podejmowane. Dzieje się tak m.in. w dużych korporacjach prawniczych, medycznych czy inżynierskich, które tworzą swoje wewnętrzne portale społecznościowe i je umiejętnie moderują.