Nietypowy będzie to tekst, raz, że pierwszy po polsku od ponad dwóch lat, dwa, że dotyczący innej niż zwykle tematyki - mianowicie poziomu kształcenia w Polsce. Sporo na ten temat dumałem w ciągu ostatnich kilku lat, nieustannie będąc rozczarowanym sposobem, w jaki traktowane są w toku nauki moje ulubione dziedziny, jak informatyka, matematyka czy elektronika, a także nauka wogóle. Jakiś czas temu widziałem trochę dyskusji na ten temat w związku z opublikowanym rankingiem najlepszych na świecie uczelni (nie zawierającym żadnej polskiej uczelni), może więc jest to więc dobry moment, żeby wyrazić swoje zdanie, które nabrało z czasem dosyć rozbudowanej i precyzyjnej formy. Oto więc 10 problemów, które moim zdaniem najbardziej dotykają edukację w Polsce:
1. Pomieszanie priorytetów
2. Brak odgórnej kontroli
3. Póżna specjalizacja
4. Powszechna nieuczciwość
5. Brak zrozumienia sytuacji ucznia
6. Niespójność programów nauczania
7. Uczenie bez zrozumienia
8. Podręczniki
9. Słabe wykorzystanie postępu cywilizacyjnego
10. Finanse