Zdarzyło mi się w ramach takiego relaksu spotkać z koleżanką, matką dwojga dzieci. Zaczęliśmy rozmawiać o naszych pociechach. Ile się uczą? Moja córka - 9 godzin dziennie (przebywa w przedszkolu od 7.30 do 16.30, chodzi na gimnastykę, logopedię i angielski, ale to przecież dopiero początek, gdyż za kilka lat będzie tyrać po kilkanaście godzin dziennie). Dzieci koleżanki uczą się poza domem, jak wyliczyliśmy, 10-12 godzin. Z tego w szkole 7-8 godzin, a na kursach i lekcjach prywatnych codziennie po ok. 3 godziny. Dzień nauki poza domem zaczyna się o 8, a kończy o 19, czasem o 20.
Zgadzam się z każdym zdaniem w tym poście.